Tenis ATP
Tenis WTA
Tenis - Polska
Turnieje Tenisowe
Tenis Ziemny
Rozrywka
Typowanie
Statystyki
Partnerzy
Poradnik Typera
Tenis ziemny jest z pewnością najpopularniejszym sportem indywidualnym, zarówno wśród miłośników sportu jak i wśród samych grających w zakładach sportowych. Firmy bukmacherskie coraz poważniej traktują klientów, dla których tenis jest ulubioną dyscypliną, zwiększając regularnie różnorodność tenisowej oferty o nowe opcje zakładów (handicapy, dokładny wynik, ilość setów, zakłady na żywo itd.). Niektórzy bukmacherzy wystawiają również kursy na mecze deblowe, kwalifikacje, a także na spotkania ze słabiej obsadzonych turniejów chalengerowych, gdzie swoją szansę dostają zawodnicy z tenisowego zaplecza.
Zwolenników tenisa ziemnego wśród samych obstawiających zakłady sportowe stale przybywa. Niewątpliwie wpływ ma na to specyfika tego sportu, w odniesieniu do innych popularnych dyscyplin, głównie zespołowych. Rozgrywki tenisowe trwają bowiem od pierwszego tygodnia stycznia do ostatniego tygodnia listopada, co daje codzienne emocje przez ok. 330 dni w ciągu roku. W najbardziej ruchliwych tygodniach, wielbiciele tego sportu mają do dyspozycji w ofercie nawet 300 spotkań (łącznie z chalengerami i spotkaniami deblowymi), co daje im na pewno większe pole do popisu w ogrywaniu bukmacherów od np. entuzjastów sportów amerykańskich.
Kluczem do sukcesu w walce z firmami bukmacherskimi jest według ekspertów prawidłowa ocena szansy zajścia danego zdarzenia i granie zakładów, w których prawdopodobieństwo wygranej jest dla nas większe niż wskazuje na to kurs. W tenisie niedokładne oszacowanie szans, a przez to błędne zestawienie kursów przez bukmacherów jest zjawiskiem powszechnym. Wynika to między innymi z faktu, że bukmacherzy mają niewiele czasu na wystawienie kursów na spotkania tenisowe, co jest spowodowane codziennym rozgrywaniem kolejnych rund danego turnieju. Kursy są więc bardzo często ustalane na podstawie tenisowych rankingów, bez zwracania uwagi na aktualną formę zawodników. W praktyce często okazuje się, że nazwiska nie grają i analizując konkretne spotkanie, oprócz miejsc w rankingu musimy wziąć pod uwagę szereg innych ważnych aspektów.
Obecnie w Internecie pojawia się coraz więcej profesjonalnych stron poświęconych rozgrywkom tenisowym, które oferują szczegółowe statystyki, wyniki i sylwetki poszczególnych zawodników, co niewątpliwie ułatwia graczom analizę spotkań dostępnych w ofercie. Analiza ta jest o tyle łatwiejsza, gdyż musimy się skupić na aktualnej dyspozycji tylko dwóch zawodników (lub czterech w przypadku spotkań deblowych), a nie całego zespołu jak to ma miejsce w przypadku sportów drużynowych, gdzie dodatkowo do samego końca nie wiemy w jakich składach zagrają poszczególne ekipy. Niewątpliwym ułatwieniem jest też brak remisów w spotkaniach tenisowych, a także brak ograniczenia czasowego. W tenisowej batalii wygrywa ten, kto jako pierwszy wykorzysta piłkę meczową, a więc odpada gra na czas i bronienie wyniku.
Jednym z problemów, który pojawia się przy obstawianiu meczów tenisowych, jest zjawisko dość częstych kontuzji na korcie, przez które dany zawodnik nie może dokończyć spotkania i oddaje mecz walkowerem (czyli kreczuje). Jest to dość ryzykowny aspekt w przypadku, gdy bukmacher, u którego zawarliśmy zakład, traktuje krecz zawodnika, na którego stawialiśmy jako jego porażkę (w taki sposób rozliczają spotkania m.in. polscy bukmacherzy naziemni). Innym problemem jest dyspozycja dnia danego zawodnika i wpływ czynników, o których istnieniu nie mogliśmy mieć pojęcia (złe samopoczucie, nieprzespana noc, drobna, ale przeszkadzająca w grze kontuzja, problemy rodzinne, celowe oddanie meczu). W sportach zespołowych gorsza dyspozycja jednego z zawodników (nawet lidera drużyny) nie ma takiego wpływu na końcowy wynik jak w przypadku spotkań tenisowych. Ryzyko występuje głównie w pierwszych rundach turniejów tenisowych, kiedy do końca nie wiemy w jakiej formie jest dany zawodnik i z jakim nastawieniem przystępuje do turnieju, szczególnie jeżeli pojawia się po dłuższej przerwie. Dlatego też często zdarza się, że nawet tenisiści wysoko rozstawieni, kończą swój udział w imprezie już po pierwszym spotkaniu, a sam start traktują jedynie jako formę treningu przed ważniejszym turniejem. Taka sytuacja ma także często miejsce w spotkaniach deblowych, w których występują tenisiści specjalizujący się w grze singlowej. Traktują oni zazwyczaj występ w rywalizacji deblowej, jedynie jako sposób na zapoznanie się z nawierzchnią i bardzo rzadko zdarza się, aby jakiś zawodnik zaszedł daleko zarówno w turnieju singla jak i debla. Obecnie kalendarz imprez tenisowych jest zbyt przeładowany i utrzymanie równej dyspozycji przez cały rok jest niemal niemożliwe. W tej sytuacji, granie na zdecydowanych faworytów po niskich kursach, szczególnie w I lub II rundzie, najczęściej nie kończy się najlepiej i w praktyce nawet 100% pewniak do wygranej może przegrać z dużo niżej notowanym rywalem.
Oczywiście od razu musimy wszystkich uspokoić, że mimo tych częstych niespodzianek, które zresztą mają miejsce w każdej dyscyplinie sportu, większość z nich możemy przewidzieć. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to jak często zawodnik, na którego chcemy zagrać, odpada we wczesnych fazach turniejów i czy nie nabawił się w ostatnim czasie jakieś kontuzji, np. podczas ostatniego występu. Znaczenie ma także pula nagród w danej imprezie - im mniejsza tym większe prawdopodobieństwo, że faworyci nie przyłożą się należycie do startu. Niejednokrotnie zdarza się również, że zawodnik, który w jednym tygodniu zaszedł daleko w turnieju, w którym startował, występ w kolejnym sobie odpuszcza i nie przykłada się do pierwszego spotkania. Szczególnie często staje się to udziałem tenisistów, którzy w krótkim okresie są zmuszeni do zmiany strefy czasowej i klimatycznej, a także w przypadku, gdy w kolejnej imprezie startują na innej nawierzchni. Miejsce rozgrywania turnieju też zazwyczaj ma znaczenie i na niektórych imprezach notuje się dużo więcej niespodziewanych wyników, niż na innych turniejach. Do niespodzianek dochodzi często także w sytuacji, gdy na korcie spotykają się zawodnicy z tego samego kraju. Zazwyczaj są oni bowiem dobrymi przyjaciółmi i faworyt może wyświadczyć swojemu słabszemu koledze przysługę i nie podejść do spotkania z pełną wolą zwycięstwa. Niebezpieczeństwo występuje także w spotkaniach z udziałem tenisistów, występujących wspólnie w grze deblowej, a także w przypadku typowania meczów z udziałem zawodników gospodarzy. Wiadomo bowiem, że przy własnej publiczności miejscowi tenisiści dodatkowo się mobilizują i granie przeciwko nim zawsze wiąże się z ryzykiem. Poza tym często zdarza się, że faworyci przegrywają z zawodnikami grającymi z dziką kartą przyznaną od organizatorów, a także z tymi, którzy przebijali się przez kwalifikacje. Ci drudzy mają ten dodatkowy atut, że przed pierwszym spotkaniem w turnieju głównym mieli możliwość zapoznania się z kortem i jego nawierzchnią w warunkach meczowych.
Ogólnie jednak specyfika tenisa niejako wymusza na zawodnikach pełne zaangażowanie w każdym turnieju, w którym startują (szczególnie w przypadku występów w najbardziej prestiżowych i silnie obsadzonych imprezach) i tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na częste odpuszczanie spotkań. Wynika to z faktu, że w przeciwieństwie do sportowców gier zespołowych, gdzie zawodnicy mają z góry ustalone płace nawet za siedzenie na ławce rezerwowych, w tenisie zarobki tenisistów zależą głównie od tego, jakie wyniki osiągną i ile punktów zdobędą do rankingu (im dalej zawodnik awansuje tym większą dostanie premię). Tylko czołowi tenisiści mają podpisane lukratywne kontrakty ze sponsorami, ale wtedy także ciąży na nich presja, ponieważ sponsor oczekuje od zawodnika dobrych wyników w zamian za sponsoring. Również ranking tenisowy sporządzany po każdym tygodniu jest nieubłagany i po kilku słabszych występach można stracić miejsce uprawniające do bycia rozstawionym w kolejnej imprezie lub utracić możliwość gry bez obowiązku udziału w kwalifikacjach. Ranking jest ponadto tak skonstruowany, że niejako wymusza na zawodnikach i zawodniczkach cykliczny udział w tych samych turniejach, lub w imprezach rozgrywanych równolegle w tym samym tygodniu. Tenisista, który w jednym sezonie w danym tygodniu zdobył dużo punktów do rankingu, w kolejnym roku broni tych punktów i jeżeli nie weźmie w tym samym tygodniu udziału w żadnej imprezie, albo co najmniej nie awansuje do tej samej rundy co przed rokiem, zamiast zyskać dodatkowe punkty do rankingu, traci je w zależności od tego jak szybko wyleciał z turnieju. Dobrze więc zawsze sprawdzić jakie wyniki osiągnął dany tenisista w tym samym tygodniu przed rokiem i ile punktów ma do obronienia.
W hierarchii ważności faktów, jakie powinniśmy wziąć pod uwagę analizując dane spotkanie najbardziej miarodajne są jednak wyniki spotkań jakie zawodnicy już rozegrali na danym turnieju. Daje nam to bowiem najpełniejszy obraz tego w jakiej formie są obaj tenisiści. Jeżeli jeden zawodnik we wcześniejszej rundzie pokonał łatwo jednego z faworytów, a jego kolejny rywal męczył się ze słabszym zawodnikiem, w kolejnej rundzie najczęściej ten pierwszy zawodnik ma większe szanse na zwycięstwo. Nieoceniona jest oczywiście możliwość oglądania spotkań danego turnieju w telewizji lub internecie, kiedy sami możemy zobaczyć i ocenić jak prezentują się na korcie poszczególni tenisiści. Stwarza to również pewną naszą przewagę nad bukmacherem, który przy ustalaniu kursów zazwyczaj kieruje się jedynie danymi statystycznymi (miejsce w rankingu, ostatnie wyniki). Również samo śledzenie wyniku na żywo może nam sporo powiedzieć, bowiem łatwo będziemy mogli wywnioskować jak zawodnikowi przychodziło wygrywanie gemów przy własnym podaniu, czy też przy serwisie rywala. Warto też zajrzeć do pomeczowych statystyk i przeanalizować stosunek piłek wygrywających do ilości niewymuszonych błędów, procent celności pierwszego serwisu, czas trwania spotkania, stosunek ilczby asów do podwójnych błędów, czy ilość obronionych piłek na przełamanie przez zawodnika. NIe zaszkodzi również spojrzeć do planu dnia, bowiem czasami zawodnicy, którzy grają swoje spotkanie późnym wieczorem, następnego dnia muszą zagrać wczesnym rankiem z kolejnym rywalem, który miał więcej czasu na regenerację sił.
Odwiedzanie stron internetowych zawodników, na których często sami informują o tym w jakiej są dyspozycji i jak traktują występ w kolejnym turnieju, również może się okazać pomocne. Ważne jest także zwrócenie uwagi na to na jakiej nawierzchni rozgrywany jest turniej i porównanie wyników jakie osiągali na konkretnej nawierzchni interesujący nas zawodnicy. Szczególnie u mężczyzn widać wyraźny podział na specjalistów od konkretnych nawierzchni i zwykle zawodnicy osiągający dobre wyniki na szybkich kortach (trawa, beton, hala), startują bez sukcesu na kortach ziemnych (i odwrotnie). Warto również sprawdzić, czy zawodnicy już wcześniej ze sobą nie grali i jakie padały wyniki w ich pojedynkach (tzw. statystyki H2H). Niektórzy tenisiści mogą bowiem nie przepadać za stylem gry rywala i nie radzić sobie z dobrze serwującymi przeciwnikami lub z zawodnikami leworęcznymi. Inni z kolei są mało odporni psychicznie i często przegrywają z zawodnikami znajdującymi się wyżej w rankingu, bądź z reprezentantami gospodarzy. Jeżeli typujemy spotkania w turniejach wielkoszlemowych to warto również spojrzeć na historię wyników danego zawodnika w tych imprezach, bowiem niektórzy mają wyjątkowo niekorzystny bilans spotkań rozgrywanych do trzech wygranych setów, mimo że w normalnych turniejach notują bardzo dobre wyniki.
Oczywiście każdy ma swój sposób analizowania spotkań tenisowych i niejednokrotnie typerska intuicja może zastąpić nawet niezwykle dokładną analizę. Mamy jednak nadzieję, że dzięki temu artykułowi dokładniej poznaliście specyfikę tego sportu i będzie Wam on pomocny w typowaniu wyników spotkań tenisowych.
Czy wiesz, że...
Rankingi ATP i WTA :
Znajdź tenisistę :
Znajdź tenisistkę :
Kalendarium tenisowe
15 maja -
16 maja -
17 maja -
18 maja -
19 maja -
20 maja -
Mervana Jugic-Salkic (32)
Maria Emilia Salerni (30)
Andy Murray (25)
Leonardo Mayer (25)
Daniel King-Turner (28)
Anna Floris (30)
Łukasz Kubot (30)
Grigor Dimitrov (21)
Sergio Roitman (33)
Nuria Llagostera Vives (32)
Gabriela Sabatini (42)
Guido Pella (22)
Stephane Robert (32)
Tony Roche (67)
Michael Llodra (32)
Kevin Anderson (26)
Tatsuma Ito (24)
Yannick Noah (52)
Marie-Eve Pelletier (30)
Sebastian Prieto (37)
Reda El Amrani (24)
Heather Watson (20)
Miharu Imanishi (20)